Kontakt



Od Redaktorów Naczelnych „Czasów Nowożytnych”

Opublikowanie na łamach „Czasów Nowożytnych” (tom 27. z 2014 r.) recenzji autorstwa prof. Marii Boguckiej odnoszącej się do wspomnień prof. Jerzego Holzera wydanych drukiem w Krakowie w 2013 r., a także jej artykułu „Stosunek do przeszłości i jej przeżywanie w ponowoczesnym świecie popkultury" (w: „Historia dziś. Teoretyczne problemy wiedzy o przeszłości, Kraków 2014), wywołało w środowisku historyków ożywioną, choć nie zawsze elegancką dyskusję. W związku z tym pragniemy oświadczyć, że:

1. Nie zabieramy głosu w sprawie sporu merytorycznego, tj. czy zarzuty prof. Marii Boguckiej są w pełni uzasadnione, czy mogą być przedmiotem konstruktywnej dyskusji i posiadania innych poglądów na temat wagi wspomnianych zarzutów itd.

2. Należy jednak stwierdzić, że krytyczne teksty prof. Boguckiej dotyczą ważnych spraw, jakimi były postawy naukowe w epoce PRL-u, w związku z czym mogą i powinny być dyskutowane, nawet gdy odnoszą się do takich czy innych uczonych, żyjących dziś lub nieżyjących. Historia, w tym również historia nauki, nie może się obywać bez takich czy innych ustaleń personalnych. Dotyczy to nie tylko twórczości naukowej sensu stricto, lecz także postaw moralnych oraz politycznych i ich skutków w okresie np. okupacji niemieckiej lub specyficznego ustroju PRL-u.

3. Słuszna czy też nie krytyka prof. Boguckiej może więc być kwestionowana zarówno przez żyjącego uczonego, którego dotyczy, jak i osób występujących w jego obronie (jak np. prof. Włodzimierz Lengauer jako członek rodziny Małowistów) i innych uczonych. Rzecz w tym, aby spór miał charakter merytoryczny, a nie polegał na obrzucaniu prof. Marii Boguckiej zarzutami niedopuszczalnymi w polemikach, takimi chociażby jak nazywanie Jej recenzji „paszkwilem”. Odrzucić także należy z punktu widzenia nauki historycznej dążenie do ograniczenia swobody wypowiedzi naukowych, swego rodzaju „zakazywania” zajmowania się minioną epoką i postawami ludzi w tej epoce. Tym bardziej należy wyrazić wątpliwość wobec praktyk operowania zarzutami natury prawnej i szukania drogi sądowej dla dochodzenia swoich racji w sporze o fakty historyczne.

4. Zarzuty prof. Boguckiej, chociaż dotyczą osób publicznych, nie odnoszą się do ich życia prywatnego, lecz do działań publicznych w minionej epoce. Nie można ich zatem nazwać ani zniesławieniem, ani tym bardziej zniewagą konkretnych osób, gdyż mieszczą się w granicach dopuszczalnej krytyki naukowej.

 

 

prof. dr hab. Stanisław Salmonowicz

(były redaktor naczelny)

prof. dr hab. Jacek Wijaczka

(obecny redaktor naczelny)